Reklama

Studentka pielęgniarstwa uratowała dziecko, które zakrztusiło się cukierkiem. Wykorzystała wiedzę zdobytą na zajęciach z pierwszej pomocy.

Bardzo często opisujemy historie ludzi, którzy stanęli w obliczu zagrożenia i udało im się zachować zimną krew. Bardzo cieszą nas przykłady prawdziwych bohaterów, którzy żyją wśród nas. María López Sánchez, zaledwie 18-letnia studentka pielęgniarstwa, jest jedną z takich bohaterek.

María studiuje pielęgniarstwo. To był zwyczajny dzień dla niej. Nie różnił się niczym od innych, aż do czasu gdy María wsiadła do kolei miejskiej w Granadzie w Hiszpanii.

Jak podaje strona internetowa IES Aynadamar gdy dziewczyna zajęła miejsce w wagonie nagle usłyszała krzyki jednej z pasażerek, która wołała o pomoc. Syn kobiety zakrztusił się cukierkiem, a matka nie wiedziała jak mu pomóc. "Mój syn się dusi! Pomóżcie, on się dusi" krzyczała spanikowana matka.

Pozostali pasażerowie nie reagowali sparaliżowani strachem. Ale María nie zastawiała się dwa razy. Natychmiast ruszyła na pomoc. 9-letni chłopiec miał czerwoną twarz, a rękami trzymał się za szyję. Jego twarz zaczynała robić się sina.

María wiedziała, że musi wykorzystać wiedzę zdobytą na studiach. Wspominała potem w wywiadzie dla Anterna 3, że zaledwie miesiąc przed tym zdarzeniem uczyła się jak udzielać pierwszej pomocy.

"Nie zastanawiałam się dwa razy. Widziałam, że inni ludzie nic nie robią i byłam o to zła" - powiedziała w wywiadzie z lokalną gazetą Granada Hoy.

María położyła dziecko na kolanach i wykonała uścisk Heimlicha. Udało jej się sprawić, że chłopak wykrztusił cukierka którym się dusił.

Bohaterska studentka dobrze pamięta dzień w którym uczyła się udzielania pierwszej pomocy. Powiedziała w wywiadzie dla Granada Hoy, że nie szło jej wtedy za dobrze, ale dzięki temu w prawdziwym życiu "wszystko poszło dobrze".

Pierwsze słowa uratowanego chłopaka to było podziękowanie dla studentki za pomoc.

María jest prawdziwą bohaterką. Mamy nadzieję, że jeszcze nie raz udowodni to w swoim życiu. Z pewnością będzie z niej dobra pielęgniarka. Historia ta jest też nauczką dla nas wszystkich. Byśmy reagowali w takich sytuacjach i znali podstawy udzielania pierwszej pomocy. Podziel się historią o tej wspaniałej młodej kobiecie!

Polub Podaj.to na Facebooku

Najpopularniejsze historie

Reklama

Zobacz podobne

Wszystkie treści przedstawione na naszym serwisie mają jedynie wartość informacyjną i nie mogą zastąpić indywidualnej porady lekarskiej, położniczej, psychologicznej, prawniczej ani żadnej innej.

Przeciągnij palcem w prawo by przejść na następną stronę, a w lewo by wrócić na poprzednią

Nie przegap najciekawszych artykułów! Czy chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych treściach?

Nie, dziękuję Zgadzam się
Podaj.to

Dodajemy ciekawe materiały codziennie Polub Podaj.to na Facebooku

x